Kalisz zaprzecza: Nie prosiłem o zawieszenie w prawach członka SLD

Ryszard Kalisz
Ryszard KaliszNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
28 lutego 2013

SLD zdecyduje w środę o dalszych losach w partii Ryszarda Kalisza. Dziś poseł spotkał się z szefem Sojuszu Leszkiem Millerem.

Rzecznik partii Dariusz Joński poinformował, że ostateczną decyzję podejmie zarząd partii - mimo iż Ryszard Kalisz już dziś zwrócił się o zawieszenie go w prawach członka SLD.

Jednak polityk zaprzecza tym słowom. Jak napisał na facebooku, podczas spotkania powiedział jedynie, że po wypowiedziach Leszka Millera i jego współpracowników konsekwencją powinien być wniosek o jego zawieszenie w partii. Taki wniosek do Zarządu mógłby - według Ryszarda Kalisza - złożyć szef SLD. Polityk twierdzi, że on sam nie zwrócił się z taką prośbą. Ryszard Kalisz zaznaczył też, że przed sądem partyjnym będzie wykazywał, że nie ma podstaw do takiej decyzji, bo działa dla dobra SLD.

Ryszard Kalisz zaznaczył też, że nie zamierza uczestniczyć w środowym posiedzeniu zarządu SLD, bo nie chce być sędzią we własnej sprawie.

Powodem zamieszania wokół Ryszarda Kalisza jest jego decyzja o zaangażowaniu się w projekt Europa Plus, który firmują Aleksander Kwaśniewski, Janusz Palikot i Marek Siwiec. Leszek Miller zapowiedział, że nie zamierza budować wspólnie z Ruchem Palikota list do Parlamentu Europejskiego. Zaznaczył też, że Ryszard Kalisz musi się zadeklarować, czy pracuje na rzecz SLD czy innej partii.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.