Nasz wszechświat może okazać się niestabilny i być może kiedyś zastąpi go inny wszechświat - spekulują naukowcy. Nowe obliczenia zaprezentowano podczas spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Rozwoju Nauki (AAAS) w Bostonie.
Fizycy mówią o zjawisku tak zwanej niestabilnej próżni. Może ono doprowadzić do powstania swego rodzaju bąbla w naszym wszechświecie. Jeżeli ten bąbel się zrodzi, to zacznie rozprzestrzeniać się z prędkością światła i pochłonie, czy raczej zastąpi nasz obecny wszechświat. Takiego zdania jest dr Joseph Lykken z Laboratorium Fermiego w USA.
Dowodzi on, że na możliwość wymiany kosmosu wskazują obliczenia dotyczące odkrytej w zeszłym roku cząstki Higgsa. Sceptycy mówią jednak, że to tylko spekulacje. A sam dr Lykken uspokaja, że nawet jeśli przekształcenie wszechświatów nastąpi, to stanie się to za wiele miliardów lat, wtedy nie będzie już ani naszego słońca, ani Ziemi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu