"Zachowanie Korei Płn. stanowi zagrożenie dla pokoju na świecie. Konieczne są stanowcze kroki"

Biały Dom
Biały DomBloomberg
12 lutego 2013

Waszyngton ostro skrytykował północnokoreańską próbę jądrową.

W opublikowanym przez Biały Dom oświadczeniu, prezydent Barack Obama określił test mianem poważnej prowokacji, która podważa równowagę w regionie. Obama stwierdził, że koreańskie programy - jądrowy oraz rakiet balistycznych, stanowią zagrożenie bezpieczeństwa narodowego USA i pokoju na świecie. Prezydent USA podkreślił, że konieczne są stanowcze kroki ze strony społeczności międzynarodowej. Według Waszyngtonu, Korea Północna powinna ponieść konsekwencje swoich czynów, a miałoby się to stać poprzez zaostrzenie sankcji wobec tego kraju. 

Urząd koordynatora służb wywiadowczych USA oświadczył tymczasem, że zbiera niezbędne informacje na temat próby jądrowej. Amerykanie wysłali w rejon półwyspu koreańskiego samolot zwiadowczy, który przy sprzyjającym wietrze będzie w stanie wykryć, czy zdetonowana przez Koreańczyków bomba zawierała uran czy pluton.
Wstępne szacunki amerykańskich geologów wskazują, że tym razem wybuch był większy niż podczas pierwszych dwóch koreańskich prób. Jego moc była jednak mniejsza od mocy bomby atomowej, jaką Amerykanie zrzucili na Hiroszimę w 1945 roku.

Podziemny wybuch ładunku atomowego miał miejsce minionej nocy na poligonie w północnej części Korei Północnej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.