Stany Zjednoczone wzmacniają obronę po groźbach Korei Północnej

17 marca 2013

Stany Zjednoczone wzmacniają swoją obronę po groźbach Korei Północnej. Podejmują środki, które zapobiegną ewentualnemu atakowi rakietowemu ze strony Pjongjangu.

Ze względu na koszty tej operacji, w Polsce nie zostaną umieszczone bardziej nowoczesne obronne wyrzutnie rakiet, bo zabraknie na nie pieniędzy.

"Musimy działać, dlatego modyfikujemy nasz program bezpieczeństwa wewnętrznego. Nie możemy ryzykować i wyprzedzamy zagrożenie"- powiedział Chuck Hagel, szef amerykańskiego departamentu obrony. Dlatego właśnie Pentagon zdecydował się na umieszczenie 14 dodatkowych wyrzutni rakiet przechwytujących na Alasce. Koszt tej inwestycji wyceniono na ponad miliard dolarów. 

W zwązku z tym Amerykanie zdecydowali się na ograniczenie wojskowych inwestycji w Polsce. Takie decyzje podjęto dlatego, gdyż zachodzi obawa, że zagrożenie ze strony Korei Północnej jest dużo większe niż Iranu. 

Wcześniej Barack Obama zdecydował, że w sumie w Stanach Zjednoczonych będzie rozmieszczonych 30 wyrzutni rakiet przechwytujących. Ze względu na nowe okoliczności decyzja z 2010 roku została anulowana i łącznie będzie ich 44.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.