Czy zostanie pierwszym transseksualnym wicemarszałkiem Sejmu, czy nie - Anna Grodzka postanowiła wstąpić do partii Palikota. I przekonywać, że podziałów nie ma - pisze tygodnik "Wprost".
W Ruchu niemal od początku ściera się kilka frakcji. Grodzka, wraz z Robertem Biedroniem i Wandą Nowicką, to nurt najbardziej lewicowy. Kiedy Palikot ogłosił "liberalny zwrot" formacji, grono to poważnie myślało o odejściu z klubu i przejściu do SLD lub stworzeniu własnego koła. W ostatniej chwili politycy Ruchu zerwali rozmowy z Sojuszem i do żadnych ruchów nie doszło. Leszek Miller ponownie zaprosił teraz Wandę Nowicką. Jednak gdyby odeszła, to już raczej samotnie.
Anna Grodzka ma się bowiem teraz związać ze swoją formacją jeszcze mocniej. Jak dowiedział się "Wprost", Grodzka zgłosiła właśnie akces do jednego z krakowskich kół Ruchu. Wcześniej nie była formalnie członkiem tej partii. Zdaniem naszych rozmówców, to właśnie efekt ustaleń między nią a Palikotem, dotyczących jej kandydatury.
- Grodzka zapowiedziała, że chce wypełnić deklarację członkowską i to nas bardzo cieszy – przyznał Andrzej Rozenek, rzecznik partii.
- Ludwik Dorn i Anna Grodzka kandydatami na wicemarszałka Sejmu
- Tusk: Nie mam problemu z głosowaniem na Grodzką tylko dlatego, że jest transseksualistką
- Rozenek: Będzie wstyd, jeżeli Sejm odrzuci kandydaturę Grodzką, bo jest transseksualna
- Grodzka: Ciekawa jestem, czy Pawłowicz badała swoje geny. Może mieć męski kariotyp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu