Nieudana próba odbicia francuskiego zakładnika w Somalii. W czasie nocnej akcji zginęło dwóch żołnierzy francuskich sił specjalnych i 17 muzułmańskich rebeliantów z ugrupowania Szahab. Nie wiadomo, co się stało z zakładnikiem. Według ministerstwa obrony w Paryżu, został zabity przez porywaczy, według Szahabu - żyje i jest bezpieczny.
Zakładnik to agent francuskiego wywiadu, używający nazwiska Dennis Alex. Został uprowadzony w lipcu 2009 roku. Próbę jego uwolnienia podjęli agenci wywiadu DGSE. Akcję przeprowadzono w miejscowości Bulomarer, położonej 110 kilometrów na południe od stolicy Somalii Mogadiszu.
Francuzi, którzy przylecieli czterema śmigłowcami, napotkali na silny opór i doszło do zaciętej walki. Ugrupowanie Szahab twierdzi, że wzięło do niewoli rannego Francuza. W walce miało też zginąć trzech somalijskich cywilów.
W Somalii od 22 lat nie działa rząd centralny. Przed dwoma laty siły radykalnej organizacji Szahab zostały wyparte z większości zajmowanych miejscowości, ale nadal kontrolują część terytorium kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu