Rząd Ukrainy przygotował amnestię dla 1500 więźniów, ale nie dla Tymoszenko

3 października 2012

Rząd Ukrainy przygotował projekt ustawy o amnestii, która ma być ogłoszona jeszcze w tym roku i objąć około 1500 więźniów skazanych za lekkie przestępstwa. Amnestia nie będzie jednak dotyczyć osób, odsiadujących wyroki za nadużycie władzy.

Oznacza to, że nie może na nią liczy dwójka najbardziej znanych ukraińskich więźniów, była premier Julia Tymoszenko, oraz były szef MSW Jurij Łucenko, których uwolnienia domagają się Unia Europejska i Stany Zjednoczone.

W projekcie przekazanej parlamentowi ustawy o amnestii jasno stwierdzono, że nie będą nią objęte osoby, które dopuściły się nadużycia władzy, oraz skazani za sprzeniewierzenie pieniędzy państwowych.

"Rząd proponuje Radzie Najwyższej (parlamentowi) wyłączenie z amnestii Tymoszenko i Łucenki" - komentują w środę tę wiadomość ukraińskie media.

Tymoszenko została skazana w ubiegłym roku na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu przez jej rząd umów gazowych z Rosją w 2009 roku. Opozycyjna polityk uważa, że jej wyrok inspirował obecny prezydent Wiktor Janukowycz, z którym przegrała wybory w 2010 roku. Tymoszenko zarzuca Janukowyczowi dążenie do wyrugowania jej z polityki.

Łucenko, minister spraw wewnętrznych w gabinecie Tymoszenko, został skazany w lutym bieżącego roku na cztery lata więzienia za sprzeniewierzenie pieniędzy państwowych. Przyznał m.in. swemu kierowcy dodatek emerytalny o równowartości 16 tys. złotych.

Jako osoby skazane Tymoszenko i Łucenko nie mogą uczestniczyć w wyznaczonych na 28 października wyborach parlamentarnych na Ukrainie.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.