Dziennik Gazeta Prawana logo

Suchodolska: Sami przejeżdżajcie na czerwonym, panowie. I nie pokazujcie nam wyciągniętych palców

Mira Suchodolska
Mira SuchodolskaDGP
24 sierpnia 2012

To się zdarzyło wczoraj rano. Na drodze zwężonej do jednego pasa jadący z naprzeciwka mężczyzna wjechał na mój, wymuszając pierwszeństwo. A potem pogroził mi pięścią i pokazał „faka”. Gdyby zamiast mnie za kierownicą siedział „kark”, pomachałby przepraszająco rączką albo i wysłał buziaka.

Takie sytuacje zdarzają się niemal każdego dnia. Wielu mężczyzn na widok siedzącej za kierownicą blondynki dostaje napadu pogardy albo doznaje samczej głupawki. Np. ruszanie ze świateł. Są tacy, znacie ich, którzy każdy postój na czerwonym traktują jako wstęp do wyścigu. Lubią być pierwsi. A już zupełnie nie znoszą, kiedy wyprzedza ich kobieta. Jeden taki długo gonił za mną na prostej. Kiedy zwolniłam przy znaku ograniczenia prędkości, z satysfakcją wyprzedził mnie i zajechał drogę. To była kara za to, że śmiałam pojechać prędzej od niego.

Pozostało 61% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.