W związku z decyzją sądu o odrzuceniu zażalenia byłej żony Janusza Palikota na umorzenie śledztwa wobec tego polityka, prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro zaapelował w środę do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o zbadanie, czy w tej sprawie nie było nacisków.

We wtorek Sąd Okręgowy w Lublinie pozostawił bez rozpoznania zażalenie Marii Nowińskiej, byłej żony Palikota, na umorzenie przez prokuraturę śledztwa dotyczącego oświadczeń majątkowych polityka oraz działania na szkodę spółki Jabłonna S.A., w której miał on udziały.

Ziobro zaapelował w środę na konferencji prasowej w Sejmie do Seremeta, by dowiódł, że prokuratura jest niezależna i nie uległa żadnym wpływom w tej sprawie. "Zwracam się do prokuratora generalnego, jako były prokurator - rzekomo prokuratury, która naciskała na śledczych - by nie naciskał na śledczych, tylko naciskał na przestrzeganie prawa" - zaznaczył.

"Powszechnie oczekiwano, by Polska była państwem prawa. To znaczy, że wszyscy wobec niego są równi, że prokuratura nie patrzy na to z kim ma do czynienia" - podkreślił. Dodał, że Palikot może być przykładem na to, że niektóre osoby w Polsce stoją ponad prawem.

Reklama

"Mówię to jako były prokurator generalny, że może być to granda w biały dzień. To się nie mieści w głowie, że człowiek, który jest bardzo wpływowy w polityce - niestety - może czuć się zupełnie bezkarny" - powiedział Ziobro.

Zastrzegł, że nie przesądza, czy Palikot dopuścił się poważnych przestępstw. "Ale skoro jest tego rodzaju podejrzenie, jest osoba, która przedstawia poważne fakty, mówi to w sposób rzeczowy i dysponuje dokumentami, które nielegalne operacje Palikota mają potwierdzać, to jak taką osobę można pozbawiać uprawnień osoby pokrzywdzonej?" - pytał prezes SP.

Reklama

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Palikota skierowało do prokuratury CBA w połowie lipca ubiegłego roku

Rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk w rozmowie z PAP odmówił odniesienia się do apelu Ziobry.

W postanowieniu wydanym 27 marca lubelski sąd uznał, że Nowińska nie jest uprawniona do wniesienia zażalenia, ponieważ nie jest osobą pokrzywdzoną w tej sprawie. Nowińska domagała się uchylenia postanowienia prokuratury i przekazania jej sprawy do prowadzenia.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie w grudniu ubiegłego roku umorzyła śledztwo z powodu braku znamion czynu zabronionego.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Palikota skierowało do prokuratury CBA w połowie lipca ubiegłego roku. Było ono efektem kontroli oświadczeń Palikota (wówczas b. posła PO i lidera startującego w wyborach Ruchu Palikota), którą Biuro prowadziło od września 2010 r. do czerwca 2011 r.

Zawiadomienie CBA włączono do śledztwa dotyczącego spółki Jabłonna z Lublina i poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach majątkowych polityka, które już wcześniej prowadziła warszawska prokuratura. Śledztwo ws. działania na szkodę spółki prokuratura wszczęła w lutym 2008 r. ma wniosek b. żony Palikota. Według niej tuż przed rozwodem Palikot miał wyprowadzić bez jej zgody akcje do kontrolowanych przez siebie spółek w rajach podatkowych, m.in. na Karaibach i w Luksemburg