Choć w europejskiej polityce podobno mamy same sukcesy, wpływowa unijna dyplomacja jest dla nas zamknięta. Starą i nową Europę dzieli przepaść w dostępie do stanowisk.

Jej szefowa Catherine Ashton nie dotrzymała obietnicy złożonej Parlamentowi Europejskiemu i nie otworzyła drzwi dla dyplomatów z Europy Środkowej. W ciągu roku swojej działalności mianowała 60 nowych ambasadorów, z tego 50 ze starej Unii. Stali przedstawiciele z nowych państw członkowskich zajmują 12 spośród 117 aktualnie obsadzonych stanowisk, czyli 10,3 proc., choć nowa Unia stanowi 20,6 proc. całej populacji.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.