Nawet Amerykanie podważają jakość pojazdu M-ATV. To nim jechali polscy żołnierze, którzy wczoraj zginęli w Afganistanie
Ładunek wybuchowy niemal całkowicie zniszczył M-ATV. Zginęło pięciu polskich żołnierzy. To pojazd, który 61. Pułk Zmechanizowany armii USA uznał za zbyt mało wytrzymały na miny podkładane przez talibów. Na amerykańskich forach wojskowych można przeczytać, że wóz jest nieudanym następcą humvee’go – pojazdu wycofywanego z użytku z powodu niedostatecznego opancerzenia.
Ładunek zdetonowany pod M-ATV ważył więcej niż 100 kilogramów, o czym poinformowało wczoraj dowództwo operacyjne. Jak nieoficjalnie przyznają wojskowi, jego podłożenie było dla rebeliantów poważną operacją logistyczną. Tymczasem została ona przeprowadzona niemal na przedmieściach 140-tysięcznego miasta Ghazni – stolicy prowincji, silnie obsadzonej przez siły NATO i afgańskie. Niedostrzeżenie operacji rebeliantów to poważna wpadka wojskowych służb specjalnych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.