Kraje UE nie zgadzają się na zablokowanie importu irańskiej ropy

28 listopada 2011

Forsowany przez Paryż plan włączenia do sankcji ekonomicznych nakładanych na Teheran zakazu importu irańskiej ropy trafił na opór w niektórych stolicach UE - poinformowali w poniedziałek dyplomaci, cytowani przez Reutera.

Europejscy dyplomaci sygnalizują, że decyzja w sprawie takiej sankcji wobec Iranu nie zostanie raczej podjęta przed szczytem liderów Unii zaplanowanym na 9 grudnia.

Szefowie dyplomacji krajów UE mają przedyskutować wtedy skalę sankcji, jakie będą nałożone na Teheran, po upublicznieniu raportu MAEA, z którego wynika, że Iran prowadzi zbrojenia nuklearne.

Francja już wcześniej apelowała do partnerów, by zaprzestali kupowania irańskiej ropy naftowej, zwiększając tym samym presję na reżim w Teheranie, by skłonić go do zarzucenia programu nuklearnego.

Kraje UE uzgodniły, że na liście osób objętych sankcjami znajdzie się kolejnych 180 osób

Ale dyskusje nad ewentualnym zakazem importu irańskiej ropy utknęły w miejscu - informują dyplomaci.

W ubiegły w poniedziałek agencja Reutera powołując się również na dyplomatów podała, że nowe sankcje najprawdopodobniej uderzą między innymi w przemysł żeglugowy i zostaną sformalizowane na kolejnym posiedzeniu szefów dyplomacji krajów UE 1 grudnia.

Według tygodnika "Le Nouvel Observateur" różnice w sprawie blokady eksportu ropy z Iranu dzielą również Paryż i Waszyngton.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.