Podczas operacji w Libii siły morskie NATO udaremniły 20 prób ataków na swoje jednostki, dokonanych przy pomocy bezzałogowych, sterowanych drogą radiową libijskich pontonów z materiałami wybuchowymi - ujawnił w poniedziałek admirał włoskiej marynarki wojennej.

Admirał Rinaldo Veri z dowództwa sił morskich sojuszu w kwaterze w Neapolu informując o kończącej się o północy z poniedziałku na wtorek operacji "Unified Protector" w Libii poinformował dziennikarzy: "Na tych małych jednostkach nie było ludzi, ale były manekiny, udające załogę, co miało służyć spowolnieniu naszej interwencji".

"Ale odkryliśmy, że te pontony są sterowane drogą radiową; wszystkie próby ataków zostały udaremnione" - wyjaśnił.

"Nie doszło do żadnej konfrontacji z siłami libijskimi w morzu" - podkreślił admirał Veri.