Nawet 2 mln zł łapówek wziął były szef Centrum Projektów Informatycznych MSWiA. Urzędnik w zamian za nie ustawił przetarg, który wygrała firma NetLine. Przez kontrolowane przez niego konta przepłynęło w sumie kilkanaście milionów – podejrzewają CBA i prokuratura.
Ta sama firma w niejasnych okolicznościach zdobywała inne intratne zamówienia, dzięki którym przez ostatnie cztery lata jej obrót wzrósł trzydziestokrotnie – wynika z ustaleń „DGP”.
Z danych dostępnych na stronach internetowych NetLine’u wynika, że ta wrocławska firma przez ostatnie cztery lata dokonała nieprawdopodobnego skoku. Powstała w 1998 r. Jeszcze w 2006 r. jej obroty wynosiły 4,1 mln zł, by w 2010 r. sięgnąć 107 mln zł. CBA i prokuratura podejrzewają, że umożliwiły to kontrakty uzyskane dzięki łapówkom płaconym policjantom, urzędnikom MSWiA i politykom.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.