Autorski sposób na przetargi. Monopol na milionowe kontrakty w resorcie pracy ma jedna firma

Emp@tia i Syriusz podstawowe elementy e-systemu, który ma wspomóc politykę społeczną
Emp@tia i Syriusz podstawowe elementy e-systemu, który ma wspomóc politykę społecznąDGP
10 lipca 2012

Firma informatyczna jeden za drugim zdobywa lukratywne kontrakty w resorcie pracy. Z prostego powodu – tylko ona potrafi rozbudować system, bo jako jedyna ma do niego prawa. Sprawę skontrolowała NIK

Od 2007 roku firma Sygnity wygrała w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej cztery przetargi na projekty informatyczne, podpisała dwa aneksy przedłużające prace nad nimi, a kolejne dwa zlecenia dostała z wolnej ręki. Łącznie wszystkie zlecenia mają wartość ponad 100 mln zł. Taka dobra passa spółki budzi zainteresowanie w branży ITC. Teraz zainteresowali się nią także audytorzy z Najwyższej Izby Kontroli. Na warsztat wzięli umowę zawartą w lipcu 2011 roku na rozwój, utrzymywanie i serwisowanie oprogramowania Syriusz. To warte 30 mln zł zlecenie Sygnity dostała z wolnej ręki. Powód: ma prawa autorskie do Syriusza, więc najłatwiej było zlecać dalsze prace właśnie jej.

Ale także wówczas zawarta umowa nie zobowiązała spółki do przekazania kodów źródłowych zleceniodawcy, a więc – choć teoretycznie za rok przestanie obowiązywać – to i tak Sygnity pozostanie w najbardziej uprzywilejowanej pozycji przy dalszych zleceniach. „Zakup kodów mógłby wprawdzie zwiększyć wartość umowy, jednak w dłuższej perspektywie miałby korzystny wpływ na wysokość wydatków związanych z późniejszymi modyfikacjami” – oceniają audytorzy NIK.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.