Borowski: pierwsza kobieta na stanowisku marszałka - doceniam to

13 października 2011

Pierwsza kobieta na stanowisku marszałka to duża rzecz, doceniam to - powiedział w czwartek dziennikarzom w Sejmie b. marszałek Sejmu Marek Borowski, komentując zapowiedź premiera, że to Ewa Kopacz może pokierować Sejmem w nowej kadencji.

Borowski powiedział, że Grzegorz Schetyna był dobrym marszałkiem, ale - jak zaznaczył - docenia też wysunięcie kandydatury minister zdrowia Ewy Kopacz. "Pierwsza kobieta na stanowisku marszałka to duża rzecz. Tak więc doceniam to" - dodał.

Premier Donald Tusk pytany w czwartek, czy decyzja o rekomendacji Kopacz na funkcję marszałka Sejmu to efekt jego rywalizacji ze Schetyną, odparł, że jego propozycja dla obecnego marszałka Sejmu jest decyzją, która usunie jakiekolwiek spekulacje na temat rywalizacji między nimi.

Pytany o ten aspekt propozycji premiera Borowski powiedział, że trzeba pamiętać, iż "Schetyna najpierw był ministrem spraw wewnętrznych i administracji i dopiero w związku z aferą hazardową prewencyjnie został przesunięty na funkcję marszałka".

"Więc ja dzisiaj nie mam żadnego powodu, żeby twierdzić, że mamy tu do czynienia z jakimiś wielkimi rozgrywkami. Być może Grzegorz Schetyna otrzyma lub otrzymał taką propozycję pracy w rządzie, która go satysfakcjonuje" - ocenił Borowski.

Borowski był marszałkiem Sejmu w latach 2001-2004, będąc wówczas politykiem SLD. W tegorocznych wyborach parlamentarnych zdobył mandat senatorski - startował jako kandydat niezależny, ale miał też poparcie PO i SLD.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.