Libijska armia wycofa się z Misraty ze względu na ataki NATO?

23 kwietnia 2011

Armia libijska może zaprzestać walk z rebeliantami w Misracie (miasta w zachodniej Libii) ze względu na ataki lotnictwa NATO i wycofać się z miasta, aby umożliwić lokalnym plemionom przejęcie ciężaru walk - powiedział w piątek dziennikarzom wiceminister spraw zagranicznych Libii Chaled Kaim.

"Armia libijska stanęła wobec ultimatum: jeśli nie będzie mogła rozwiązać problemu w Misracie, to do akcji wejdą ludzie z tego rejonu" - powiedział Kaim.

"Sytuacją w Misracie zajmą się plemiona wokół tego miasta i jego mieszkańcy"

"Sytuacją w Misracie zajmą się plemiona wokół tego miasta i jego mieszkańcy, a nie armia. Taktyka armii polegała na chirurgicznych uderzeniach, ale wobec nalotów okazała się nieskuteczna" - dodał. Wyraził też opinię, że konflikt o Misratę zostanie rozwiązany przez plemiona w drodze negocjacji lub siłą.

Mieszkańcom Misraty, oblężonej od wielu tygodni przez wojska rządowe brakuje wody pitnej, a przepełniony rannymi miejscowy szpital apeluje o leki i opatrunki - poinformował Międzynarodowy Czerwony Krzyż.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.