Wielka demonstracja przeciwko ustawie medialnej w Budapeszcie

14 stycznia 2011

Około 10 tysięcy ludzi demonstrowało w piątek wieczorem przed gmachem parlamentu w Budapeszcie przeciwko kontrowersyjnej ustawie medialnej. Do demonstracji wezwano za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook.

Aktorka Dorka Gryllus odczytała deklarację z żądaniem zasadniczych zmian w ustawie medialnej. Robert Foelkel, jeden z uczestników demonstracji, aktywny na Facebooku, oświadczył: "Zostały dziś położone podwaliny ruchu obywatelskiego, jakiego tutaj jeszcze nie było. Ruchu, obok którego władza nie może przejść obojętnie, którego nie może już ignorować".

Zorganizowaną na Facebooku inicjatywę obrony wolności prasy na Węgrzech poparło dotychczas 71 tys. użytkowników tego portalu.

Ustawa medialna, która weszła na Węgrzech w życie 1 stycznia, powołuje wpływową Radę ds. Mediów, która ma prawo wymierzać mediom surowe kary za "niewyważone" publikacje. Kary te mogą wynosić do 200 mln forintów (700 tys. euro) w przypadku mediów elektronicznych i 25 mln forintów (89 tys. euro) w przypadku dzienników lub publikacji internetowych. Wszyscy członkowie Rady (pięć osób) są członkami partii rządzącej Fidesz.

Węgry, które 1 stycznia objęły przewodnictwo w UE, były z powodu ustawy medialnej ostro krytykowane przez Niemcy, Wielką Brytanię i Francję. Budapeszt argumentuje, że ustawa jest zgodna ze wszystkimi normami unijnymi, ale nie wyklucza wprowadzenia zmian, jeśli Komisja Europejska stwierdzi, że narusza ona unijne standardy.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.