Lista Catherine Ashton po raz kolejny zdominowana jest przez dyplomatów z krajów starej Unii.
Polski kandydat na ambasadora UE w Mińsku nie znalazł się na krótkiej liście Catherine Ashton. Według informacji „DGP” szefostwo MSZ promowało na to stanowisko Tomasza Suprowicza, dyplomatę z doświadczeniem na placówkach w Bukareszcie i Kiszyniowie. Bez efektów. Przy okazji rywalizacji o delegaturę w Mińsku Ashton po raz kolejny była krytykowana za faworyzowanie kandydatów ze starych państw UE. Jej listę zdominowali Brytyjczycy, Holendrzy i Skandynawowie.
– Doszło do zawiązania egzotycznej koalicji: nowe kraje UE wraz z Francją protestowały przeciw propozycjom szefowej unijnej dyplomacji – mówi w rozmowie z „DGP” wysoki rangą przedstawiciel UE. Oficjalnie rzecznicy Ashton nie chcą sprawy komentować. – Procedura jest bardzo zaawansowana, ale do momentu rozstrzygnięcia nie możemy udzielać komentarzy. Ostateczna decyzja zapadnie w ciągu najbliższych tygodni – mówi „DGP” Maja Koczijanczicz z biura prasowego Catherine Ashton.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.