Solska: Kluzik jest najładniejsza

Joanna Solska
Joanna SolskaDGP
16 grudnia 2010

Stowarzyszenie Polska jest Najważniejsza, według deklaracji Joanny Kluzik-Rostkowskiej, liczy na przyciągnięcie wyborców zniechęconych brakiem reformatorskiej odwagi PO. Jarosław Gowin, obawiający się, że PJN odbierze Kaczyńskiemu posłów, ale elektorat Tuskowi, zdaje się to potwierdzać. Gdyby to była prawda, nie byłoby źle – stracić mogłaby Platforma, ale z pewnością zyskałaby Polska, która przecież jest najważniejsza. Tyle że jest coraz więcej powodów, aby w te deklaracje i reformatorską odwagę wątpić, trzeba tylko uważnie słuchać.

Na przykład posła Mojzesowicza, który w stowarzyszeniu, a wkrótce zapewne partii, odpowiada za obszar „wieś i rolnictwo”. Profesor Krzysztof Rybiński, który dla PJN przygotowuje program gospodarczy, zapewne w środku nocy wyliczy reformy, które w rolnictwie są konieczne. A co mówi polityk? Że niby reforma KRUS, którą wprowadził Marek Sawicki (najbogatszym rolnikom odrobinę podniesiono składkę emerytalną), jest niedobra, ponieważ nie poszedł za nią wzrost emerytur! Czyli, jak wynika ze słów Mojzesowicza, państwo nadal ma dotować emerytury nawet najbogatszych rolników w ponad 90 proc., a ewentualny wzrost składek ma służyć tylko podniesieniu świadczeń. A tak w ogóle, zdaniem Mojzesowicza (wywiad w TOK FM), zakusy reformatorskie mogą objąć nie więcej niż 12 tys. gospodarstw. Pozostałe 2 mln są biedne i należy im dać spokój. O tym, co warto by zrobić, by – dzięki na przykład unijnym pieniądzom – wreszcie stały się bogatsze, prominentny polityk PJN nie wspomina. I to ma być ta reformatorska odwaga?

Poglądy Krzysztofa Rybińskiego są dość znane, niektórzy wręcz nazywają go skrajnym liberałem. Czy możemy mieć nadzieję, że gospodarczy program PJN będzie równie liberalny? Wyborcy, zniechęceni brakiem reformatorskiej odwagi PO, byliby zachwyceni. Są jednak powody, by wątpić, że taki program kiedykolwiek zostanie ogłoszony. Jednych bowiem zachwyci, ale wielu innych odstraszy od nowej partii.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.