Prawie 1,5 MLD ZŁ rocznie wydajemy na pensje dla prezydentów, burmistrzów, wójtów i radnych. W sumie jest ich prawie 51 tysięcy.
Osiemnastoma warszawskimi dzielnicami kieruje 409 radnych, a kolejnych 60 zasiada w Radzie m.st. Warszawy. Dla porównania, w dwukrotnie większym od Warszawy Berlinie (3,4 mln mieszkańców) jest 100 radnych. W sposób jeszcze bardziej efektywny zarządzany jest Nowy Jork. Ośmiomilionowa metropolia podzielona jest na pięć dzielnic i ma zaledwie 51 radnych. Z kolei w Los Angeles jest tylko 15 członków rady miasta oraz trzech tzw. city oficerów. Amerykanie wychodzą z założenia, że z mniejszej liczby radnych łatwiej stworzyć specjalistyczny zarząd. Poza tym ponieważ odpowiedzialność rozkłada się tylko na kilkanaście osób, łatwiej jest je rozliczyć z powierzonych zadań.

Prezydenci miast