Wielką wrzawę w Internecie wywołał „Cyrk” Charlie Chaplina, a klip z biało-czarnej komedii rozprzestrzenia się w sieci z szybkością wirusa – pisze serwis CNN. Klip pokazuje kobietę, która trzyma przy uchu coś, co zdaniem wielu jest telefonem komórkowym, trzyma i na dodatek rozmawia. Jedyne wyjaśnienie - kobieta jest podróżniczką w czasie.
Przynajmniej tak zdecydowali internauci – komentuje CNN.Serwis przypomina, że pod koniec lat 1920 Chaplin był nominowany do Oscara za grę aktorską, scenariusz, reżyserię i produkcję „Cyrku”. Jednak później nominację wycofano i zamiast tego wręczono mu “Nagrodę Specjalną”.
Być może Akademia Filmowa doszła do wniosku, ze włączenie Chaplina do konkursu byłoby nie fair – zwłaszcza jeśli chodzi o zastosowanie technologii z przyszłości – przekomarza się CNN – Najbardziej dręczące jest jednak pytanie, kto był operatorem sieci komórkowej?