Amerykanie, Niemcy, Japończycy, Brytyjczycy czy szejkowie z Zatoki Perskiej remontują w Polsce swoje zabytkowe samochody, bo u nas robi się to najlepiej.
Basowe pomrukiwanie dwustukonnego silnika V8 oznajmiło mechanikom, że kilkaset godzin pracy zakończyło się sukcesem. Kabriolet Ford Mustang Convertible, rocznik 1966, wygląda tak, jakby przed sekundą zjechał z linii produkcyjnej. Jednak ta legenda amerykańskiej motoryzacji nie wyjechała z zakładów Forda w Dearborn, ale z poznańskiego warsztatu Adama Gertiga, który od ponad trzech lat rekonstruuje klasyczne amerykańskie auta.
Jego warsztat to jeden z kilkudziesięciu tego typu w Polsce, a z roku na rok ich przybywa. Coraz częściej z usług polskich mechaników czy lakierników korzystają klienci z całej Europy, Japonii, a nawet arabscy szejkowie. Co wyróżnia nasze warsztaty? Konkurencyjne ceny i dokładność mechaników. Niektórzy klienci są gotowi czekać nawet trzy lata, by ich auto zostało odrestaurowane właśnie w Polsce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.