W ocenie byłej wiceminister finansów dr Ireny Ożóg stan publicznych finansów poprawiłyby zmiany w systemie emerytalnym i likwidacja części ulg w PIT. Przyjęty przez rząd plan, w którym zawarte są propozycje zmiany stawek VAT, nazwała "kosmetyką".

Zgodnie z przyjętym we wtorek przez rząd Wieloletnim Planem Finansowym będą obowiązywały trzy stawki podatku VAT: 5, 8 i 23 proc. Oznacza to podwyższenie stawki podstawowej (dotychczas 22 proc.) o 1 proc., podwyższenie stawki na żywność nieprzetworzoną z 3 proc. do 5 proc., obniżenie stawki na żywność przetworzoną z 7 proc. do 5 proc. oraz podwyższenie z 7 proc. do 8 proc. stawki np. na budownictwo, leki, niektóre media.

Według byłej wiceminister finansów "chcąc naprawdę zreformować finanse, rząd powinien zlikwidować przywileje emerytalne dla służb mundurowych, rozsądnie zreformować KRUS, zlikwidować nieracjonalne ulgi w PIT, np. ulgi na dzieci czy internet".

"Żadna podwyżka podatków nie jest mile widziana przez społeczeństwo"

"Obawiam się, że podwyżka VAT ma przede wszystkim uchronić państwo przed deficytem przekraczającym w 2011 r. 55 proc. PKB. Gdyby próg ten został przekroczony, to kolejnej podwyżki VAT należy spodziewać się od 2012 r., a następnej, podwyższającej VAT do 25 proc., od 2013 r." - powiedziała Ożóg.

"Żadna podwyżka podatków nie jest mile widziana przez społeczeństwo" - przypomniała Ożóg. Oceniając zapowiedzianą podwyżkę stawek VAT zaznaczyła, że "w obecnej sytuacji finansowej państwa można byłoby ocenić ją pozytywnie, ale tylko wtedy, gdyby była częścią szerszego planu reformy finansów publicznych i gdyby z tej reformy wynikało, że inne działania rządu nie dadzą oczekiwanych rezultatów". Podkreśliła jednak, że "w tym wypadku o takim kompleksowym planie nie ma mowy".

Jej zdaniem ciężar podwyżki VAT poniosą konsumenci, natomiast przedsiębiorcy będą musieli liczyć się z kłopotami ze zbytem swoich produktów na rynek wewnętrznym. "Podwyżka VAT ograniczy zdolność nabywczą społeczeństwa, a przecież to duży popyt wewnętrzny powodował, że w 2009 r. polska gospodarka znajdowała się w stosunkowo dobrej kondycji" - dodała Ożóg.