Co podsłuchy USA słyszały w Smoleńsku

9 lipca 2010

Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA nie udostępni nagrania rozmowy Lecha i Jarosława Kaczyńskich przeprowadzonej przez telefon satelitarny, o które wystąpiła polska prokuratura

Według ekspertów Amerykanie nie udostępnią nam swoich operacyjnych nagrań, nawet jeśli dotyczą one rozmów naszych politycznych przywódców. Ale dlaczego mieliby nagrywać rozmowy telefoniczne polskiego prezydenta ze swoim bratem?

Do braci Amerykanów

Zanim Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała wniosek o pomoc prawną do Departamentu Sprawiedliwości USA, prokuratorzy nieoficjalnymi kanałami sondowali, czy Amerykanie nam pomogą. Odpowiedź była pozytywna. Jak się dowiedzieliśmy, nie przesądzała jednak, czy służby USA udostępnią najważniejsze materiały, o które prosili śledczy. Chodzi o rozmowę prowadzoną przez telefon satelitarny przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego z bratem tuż przed katastrofą Tu-154M.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.