Wybory prezydenckie: Kampania ma twarz kobiety

Anna Komorowska z początku nie chciała, by mąż walczył o prezydenturę
Anna Komorowska z początku nie chciała, by mąż walczył o prezydenturęDGP
18 czerwca 2010

Żony, matki i córki pomagają politykom uczłowieczyć ich wizerunek.

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle – ta zasada idealnie sprawdza się w kampaniach wyborczych. Polityka, która na co dzień zdominowana jest przez mężczyzn, na czas przedwyborczych batalii chętnie sięga po kobiety. W tym roku widać to szczególnie wyraźnie, bo zarówno kampania Jarosława Kaczyńskiego, Bronisława Komorowskiego, jak i Grzegorza Napieralskiego opiera się na paniach.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.