Mimo zamkniętego Wału Miedzeszyńskiego w Warszawie, jednej z głównych dojazdowych arterii do centrum stolicy, przed południem nie ma dużych utrudnień w ruchu - powiedziała Joanna Wawrzyniak z Komendy Stołecznej Policji.
"Jest lepiej niż się spodziewaliśmy. Duże korki rzeczywiście pojawiły się rano, ok. godz. 8, kiedy wiele osób jechało do pracy. Trudności pojawiły się głównie przy węźle Marsa - Płowiecka, ale napięcie w ruchu szybko się rozładowało, kierowcy mogli potem wybierać kilka innych dróg, m.in. Grochowską, Trasę Łazienkowską, Bora-Komorowskiego. W tej chwili sytuacja nie wygląda źle" - powiedziała Wawrzyniak.
"Nie jest tak jak jest codziennie; mamy poniedziałek, więc wiele osób wraca do stolicy po weekendzie, ale jest zaskakująco dobrze w porównaniu z tym, czego się spodziewaliśmy" - dodała.
Policja uruchomiła dwa numery telefonów, na które kierowcy mogą dzwonić, aby dowiedzieć się, jaka sytuacja panuje na drogach w stolicy: 22 603 80 02 i 22 603 80 09.
W niedzielę o północy zamknięto Wał Miedzeszyński na odcinku między Traktem Lubelskim a Trasą Łazienkowską, ponieważ woda podmywa podstawę wału przeciwpowodziowego i czteropasmowej jezdni.
Wał Miedzeszyński pozostanie zamknięty także jutro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu