Dziennik Gazeta Prawana logo

Odtworzenie jednej minuty katastrofy pod Smoleńskiem trwa nawet sześć godzin

30 kwietnia 2010

Co się dzieje z oryginalnymi taśmami rozmów z kabiny pilotów Tu-154M? Wciąż spoczywają w sejfie w moskiewskiej siedzibie Międzypaństwowej Komisji Lotniczej.

Taśmy z czarnej skrzynki, czyli rosyjskiego rejestratora MARS-BM, są zaplombowane rosyjskimi pieczęciami. Do plomby doczepione są podpisy rosyjskich prokuratorów, członków ich komisji, dwóch polskich ekspertów i pułkownika Zbigniewa Rzepy z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Badanie rozmów załogi i dźwięków z kabiny pilotów odbywa się na cyfrowej kopii nagrań, zapisanej na twardym dysku komputera.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.