Prawnicy alarmują: posłowie zalegalizują sprzedaż dzieci

Kobieta czytająca dzieciom książke
Kobieta czytająca dzieciom książkeST
7 kwietnia 2010

Rodzice i prawnicy alarmują, że posłowie, zmieniając kodeks karny, zalegalizują sprzedaż dzieci - akcentuje "Rzeczpospolita".

"Obawiamy się, że po wejściu w życie nowych przepisów podziemie adopcyjne wyjdzie na powierzchnię" - mówi gazecie Wiesław Dołęgowski z Fundacji Dziecko - Adopcja - Rodzina, zrzeszającej rodziców adopcyjnych. Fundacja zwróciła uwagę na definicję handlu ludźmi, która znalazła się w rządowym projekcie nowelizacji kodeksu karnego. Dziś trafi on pod obrady Sejmu.

W projekcie szczegółowo określono, co to jest handel ludźmi

W projekcie szczegółowo określono, co to jest handel ludźmi. Definicja nie uwzględnia jednak tzw. adopcji komercyjnej. Czyli sytuacji, kiedy procedurze adopcji ze wskazaniem zrzeczeniu się prawa do dziecka towarzyszy opłata dla rodziców biologicznych. "A to przecież handel dziećmi" - uważa Dołęgowski. Wtóruje mu adwokat Jerzy Neumann: "Obawiam się, że takie zmiany mogą spowodować rozkwit rynku handlu dziećmi".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.