W Polsce chory z zawałem czeka średnio na karetkę...ponad 4 godziny

26 lutego 2010

Chory z zawałem jest w Polsce dowożony na zabieg średnio po 4 godz. i 15 min od wystąpienia bólu.

Gazeta Wyborcza" wyjaśnia dlaczego. Otóż motywem pogotowia, które świadomie zostawia chorego z drgawkami w szpitalu bez neurologii, a pacjenta ze złamaniem - tam gdzie nie ma ortopedii, jest chęć dodatkowego zarobku - od 255 do 425 zł za każdego pacjenta wożonego ze szpitala do szpitala.

To dlatego, że pogotowie za przywiezienie pacjenta z domu czy miejsca wypadku nie dostaje ekstra pieniędzy. To zadanie objęte kontraktem z NFZ. Ale już wezwanie karetki przez szpital to dodatkowy zarobek. Płaci szpital, który wzywa karetkę.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.