Co najmniej 21 cywilów zostało zabitych, a 14 rannych w nalocie NATO na konwój samochodów w południowym Afganistanie - podały w poniedziałek władze afgańskie.
NATO potwierdziło, że siły Sojuszu ostrzelały w niedzielę kilka samochodów, które - jak sądzono - wiozły rebeliantów. Później okazało się, że w środku znajdowały się kobiety i dzieci. NATO nie podało liczby ofiar.
Szef władz prowincji Uruzgan, gdzie doszło do nalotu, Amanullah Hothaki powiedział natomiast: "Według pierwszych doniesień w ataku tym zginęło 21 cywilów, w tym kobiety i dzieci, a 14 odniosło obrażenia".
Rzecznik MSW Zemeri Baszary powiedział, że ma doniesienia o 27 ofiarach. Według niego, zaatakowanymi pojazdami jechały w sumie 42 osoby - sami cywile.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu