Obłożą podatkiem chipsy i batoniki

5 lutego 2010

Tajwan - jako pierwszy kraj na świecie - zamierza obłożyć specjalnym podatkiem "śmieciowe jedzenie". W ten sposób chce walczyć z otyłością - plagą, która już niszczy systemy opieki zdrowotnej w bogatych krajach Zachodu.

"Nadwaga stała się poważnym problemem, bo już 25-30 proc. dzieci na Tajwanie jest otyłych. To ogromne niebezpieczeństwo dla naszego systemu medycznego" - przekonywała Beryl Sheu z Biura Promocji Zdrowia, gdy ogłaszano plan wprowadzenia nowego podatku.

Ministerstwo zdrowia zaproponowało, by już w przyszłym roku "śmieciowe jedzenie" - gazowane napoje, batony, ciastka, chipsy i fast foody - zostało obłożone karnymi opłatami. Wzrost cen tych produktów miałby wymusić na ludziach sięganie po zdrowsze przekąski, a zyski z podatku zasilić budżet służby zdrowia, która przeznacza coraz więcej pieniędzy na leczenie chorób wywołanych przez otyłość. Szansa na to, że nowa opłata zacznie obowiązywać, jest ogromna - choć nie ujawniono jeszcze, jak wysoka miała by być, zielone światło dla jej wprowadzenia dał minister finansów Ler Sush-der.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.