Skompromitowany kontaktami z transseksualistami - prostytutkami, zmuszony do dymisji były gubernator regionu Lacjum Piero Marrazzo poprosił papieża Benedykta XVI o przebaczenie - ujawniła dziś "La Repubblica".

Gazeta przytoczyła fragmenty listu, jaki Marrazzo, odbywający swoistą pokutę w opactwie benedyktynów na Monte Cassino, wystosował do watykańskiego sekretarza stanu kardynała Tarcisio Bertone z prośbą o jego przekazanie papieżowi.

"Wasza Świątobliwość, proszę o przebaczenie za wszystko, co zrobiłem" - miał napisać były polityk w liście, określonym przez dziennik jako "mea culpa".

"Ten człowiek przechodzi delikatną fazę życia"

Według gazety Marrazzo, który regularnie uczestniczył jako gubernator stołecznego regionu w papieskich mszach i uroczystościach, napisał list jako "katolik i ojciec rodziny".

"La Repubblica" przytacza także wypowiedź opata benedyktynów z Monte Cassino biskupa Piero Vittorellego: "Ten człowiek przechodzi delikatną fazę życia, po której narodzi się jako nowa osoba".