"Porozumienie Armenii i Turcji to wydarzenie historyczne"

10 października 2009

Szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton powiedziała w sobotę w Londynie, że Stany Zjednoczone zrobią wszystko, by "budować przyszłość na historycznym" porozumieniu podpisanym przez Turcję i Armenię.

Umowa ta, podpisana w sobotę w Zurychu, ma ustanowić relacje dyplomatyczne pomiędzy obu krajami; dyplomaci USA nazywają porozumienie "historycznym" i "przełomowym"; kładą nacisk na fakt, że położy ono kres dekadom napięć i konfliktów - powiedział AFP anonimowy przedstawiciel amerykańskiej administracji

Ceremonia podpisania odbyła się w obecności wielu dostojnych gości z zagranicy, w tym szefów dyplomacji USA Hillary Clinton, Francji - Bernarda Kouchnera, Rosji - Siergieja Ławrowa i szefa unijnej dyplomacji Javiera Solany.

Podpisano dwa protokoły

Podpisano dwa protokoły. Przewidują one ustanowienie stosunków dyplomatycznych i ponowne otwarcie wspólnej granicy oraz realizację harmonogramu zakładającego kolejne kroki na rzecz polepszenia wzajemnych kontaktów.

By stały się obowiązujące, protokoły muszą zostać ratyfikowane przez parlamenty obu krajów.

Punktem sporu między Armenią a Turcją jest sprawa eksterminacji Ormian w latach 1914-15 w ówczesnym imperium osmańskim. Erywań uznaje masakrę za ludobójstwo, co Ankara stanowczo odrzuca. Konflikt ormiańsko-azerski o Górski Karabach sprawił, że mająca bliskie związki z Azerbejdżanem Turcja zamknęła w 1993 roku granicę z Armenią.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.