Wiceszef PO Waldy Dzikowski ocenia, że premier Donald Tusk, dymisjonując trzech ministrów swojego rządu, podjął decyzję "adekwatną do sytuacji". Dzikowski uważa, że decyzja ta spowoduje, że rząd będzie pracował w sposób transparentny.

"Premier podjął słuszną decyzję, decyzję adekwatną do sytuacji w świetle tzw. sprawy hazardowej. Chcemy, żeby rząd pracował w sposób transparentny. Część ministrów przechodzi do Sejmu, bo wiemy, że to tu będzie się wyjaśniać tzw. afera hazardowa, tu rozegra się "walka o prawdę". Podkreślam, że zależy nam na jak najszybszym wyjaśnieniu tej sprawy - wiąże się to m.in. z powołaniem sejmowej komisji śledczej. Chcemy, żeby pracowała bez podtekstów politycznych, bez podgrzewania atmosfery" - powiedział Dzikowski.

Wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna, minister sprawiedliwości Andrzej Czuma i wiceminister finansów Adam Szejnfeld odchodzą z rządu w związku z aferą hazardową. Premier Donald Tusk ogłaszając w środę decyzje personalne podkreślał, że ma do wszystkich ministrów pełne zaufanie, ale - podkreślał - takie zaufane musi mieć także opinia publiczna, a rząd nie może zajmować się tylko obroną własnego dobrego imienia.

Tusk: rekomenduję Schetynę na szefa klubu Platformy

Tusk zapowiedział, że rekomenduje Schetynę na szefa klubu Platformy. Do Sejmu mają też wrócić szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak, rzecznik rządu Paweł Graś i sekretarz stanu Rafał Grupiński.

Premier opowiedział się za jak najszybszym powołaniem komisji śledczej, która wyjaśni wszystkie wątki afery hazardowej. Tusk zapowiedział też, że rozpocznie procedurę odwołania szefa CBA Mariusza Kamińskiego.