Wiceszef MSZ Rosji: Sprawa Nawalnego nie powinna wpływać na Nord Stream 2

Nord Stream 2
Nord Stream 2ShutterStock
8 września 2020

Sytuacja wokół opozycjonisty Aleksieja Nawalnego nie powinna wpłynąć na projekt Nord Stream 2 - powiedział we wtorek wiceszef MSZ Rosji Aleksandr Gruszko. Zarzucił Stanom Zjednoczonym, że w sposób systemowy zwalczają ten projekt.

"Słyszymy oświadczenia, które są teraz wypowiadane. Jednak nasze stanowisko jest dobrze znane. To jest projekt komercyjny" - powiedział Gruszko dziennikarzom w Nikozji na Cyprze.

Wiceszef MSZ zapewnił, że projekt "tworzy płaszczyznę do rozwoju współpracy gospodarczej". Dodał, że zdaniem Rosji te właśnie interesy powinny ostatecznie przeważyć.

Komentując słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o tym, że gazociąg nie powinien powstać, Gruszko ocenił, że Stany Zjednoczone "konsekwentnie i systemowo" zwalczają Nord Stream 2.

Trump oświadczył w poniedziałek, że gazociąg Nord Stream 2 nie powinien zostać ukończony. Skrytykował sytuację, w której Berlin zawiera umowę dotyczącą gazociągu z Moskwą, a Stany Zjednoczone "chronią Niemcy przed Rosją".

Jednocześnie w Niemczech rośnie presja na kanclerz Angelę Merkel w sprawie zaniechania projektu Nord Stream 2. Powodem takich apeli jest potwierdzenie przez rząd Niemiec, że Nawalny, jeden z liderów opozycji antykremlowskiej, stał się ofiarą "próby zabójstwa przez otrucie".

Nord Stream 2 jest gotowy w 94 proc., ale od grudnia ubiegłego roku nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z łącznie 2460 km tworzących go rur trzeba ułożyć jeszcze 150 km, w tym 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.