W związku z postępami w walce z koronawirusem gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo zezwolił na otwarcie od soboty w większości stanu kościołów, świątyń i innych instytucji religijnych. Powiadomił o najniższych wskaźnikach zdrowotnych od czasu wybuchu epidemii.
Reklama

„W porównaniu z tym, gdzie byliśmy, jest to wielka ulga. (…) Dane dotyczące zdrowia (publicznego) w całym stanie są bardzo pozytywne” – ocenił Cuomo.

Jak dodał, 35 ofiar śmiertelnych Covid-19 w ciągu ostatniej doby to najniższa dobowa liczba od wybuchu epidemii. Ponadto do szpitali trafiło najmniej zakażonych pacjentów od początku epidemii, spadła też liczba intubacji i nowych przypadków zakażenia SARS-Cov-2.

Gubernator powiedział, że z powodu osiągniętego postępu w rejonach Nowego Jorku znajdujących się w II fazie reaktywowania gospodarki (nie obejmuje to m.in. miasta Nowy Jork) mogą być otwarte ze skutkiem natychmiastowym kościoły, świątynie i inne miejsca kultu religijnego. Obwarował to jednak wymogiem, że wpuszczać można do nich tylko do 25 proc. mieszczących się tam wiernych i muszą oni zachować zasady dystansu społecznego.

Reklama

Zgodnie z danymi z soboty rano w stanie Nowy Jork odnotowano łącznie 376 208 potwierdzonych przypadków Covid-19. Liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 24 175.

W trakcie codziennej konferencji prasowej w Albany Cuomo zapowiedział zarządzenie wykonawcze, zakazujące do końca kryzysu podnoszenia cen środków ochrony osobistej, w tym masek dla pracowników służby zdrowia i ogółu społeczeństwa.

Według gubernatora niezależnie od utrzymujących się protestów przeciwko brutalności policji w związku ze śmiercią Afroamerykanina George'a Floyda w Minneapolis, miasto Nowy Jork spełnia wymogi federalnych Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) umożliwiające zaplanowane na poniedziałek reaktywowanie gospodarki w pierwszej fazie. Zaznaczył, że odsetek testów na koronawirusa z pozytywnym wynikiem spadł tam z 57 proc. dziennie w okresie szczytowym do 2 proc.

W mieście pracę wznowią firmy budowlane i produkcyjne. W zamkniętych dotąd sklepach detalicznych będzie można na zewnątrz odbierać zamówione towary. W celu zapobieżenia rozszerzaniu się epidemii zarządzający budynkami komercyjnymi mają prawo mierzyć temperaturę każdej wchodzącej tam osobie.

Zdaniem Cuomo protesty przeciwko brutalności policji kontynuowane w piątek w całym stanie miały przebieg głównie pokojowy. Powtórzył on, że pragnie, aby ustawodawcy zatwierdzili w przyszłym tygodniu projekt reformy policji.

Nowe prawo na wprowadzić przejrzystość w dostępie do dokumentów dotyczących spraw dyscyplinarnych za nadużycia policjantów oraz zakazać podduszania jako środka przymusu. Fałszywe zgłoszenia na tle rasowym pod numerem alarmowym numerem 911 będą uważane za przestępstwa z nienawiści. Dochodzenie w sprawie zabójstw dokonanych przez funkcjonariuszy prowadził będzie nie nominowany, lecz wybierany w stanie Nowy Jork prokurator generalny.

„Znaleźliśmy się w momencie, kiedy możemy dokonać zmian. (…) Policja musi wykonywać swoją pracę, ale nie ma prawa do nadużyć, krzywdzenia, użycia niepotrzebnej siły” – podkreślił Cuomo.

Tymczasem licząca ponad 700 członków Broadway League, organizacja zrzeszająca m.in. amerykańskich właścicieli producentów, dyrektorów, a także dostawców towarów i usług dla teatrów, zapowiedziała kolejny raz przesunięcie terminu ich otwarcia na 6 września.

„Chociaż chcielibyśmy jak najszybciej wznowić występy na Broadwayu, musimy zadbać o zdrowie i dobre samopoczucie każdego, kto przyjdzie do teatru (...) zanim będą mogły powrócić spektakle” – oznajmiła w komunikacie prasowym prezes Broadway League Charlotte St. Martin.