Ministerstwo solidarności i zdrowia Francji poinformowało w sobotę, że w ciągu doby na Covid-19 zmarło 369 osób. Na oddziały intensywnej terapii przyjęto 124 osoby. Od początku epidemii we Francji zarejestrowano 22696 zgonów.
Reklama

Liczba wszystkich zakażonych SARS-CoV-2 we Francji zbliża się do 160 tys. Za wyleczonych uznano 60,4 tys. osób.

Jeszcze dwa tygodnie temu średniodobowa liczba zgonów wśród osób przechodzących Covid-19 przekraczała we Francji 500, a w pierwszych dniach miesiąca nawet 1300 - przypominają agencje.

Według danych opublikowanych przez dyrekcję generalną ds. zdrowia (DGS) ministerstwa solidarności i zdrowia w szpitalach i klinikach zmarło w ciągu ostatniej doby 198 osób, co zwiększyło bilans zgonów w tej grupie osób do 14050. W domach długotrwałej opieki, gdzie doszło do grupowych zakażeń SARS-CoV-2, od początku epidemii zmarły 8564 osoby.

Sobotni wskaźnik śmiertelności wśród hospitalizowanych z powodu Covid-19 jest najniższy od miesiąca - podkreślono w komunikacie resortu. Stopniowo zmniejsza się też liczba osób z SARS-CoV-2 przyjmowanych na oddziały intensywnej terapii. Od początku marca takich pacjentów było we Francji 4725. W piątek z intensywnej opieki medycznej zaczęło korzystać 145 osób, a w sobotę 124 osoby, u których zdiagnozowano Covid-19.

W komunikacie dyrekcji generalnej zdrowia zaznaczono, że presja zapadalności na Covoid-19 na możliwości systemu ochrony zdrowia zmalała i po raz pierwszy od 29 marca zeszła poniżej 5000. Jednakże, jak podkreślono w sobotę, liczba wszystkich osób korzystających z intensywnej opieki medycznej, która wynosi ok. 7525 na chwilę obecną, przekracza o 50 proc. możliwości francuskiej służby zdrowia w zakresie reanimacji. Dane te obejmują wszystkie przypadki, a nie tylko Covid-19, w tym pacjentów cierpiących na schorzenia chroniczne, których leczenie nie może być przerwane bez ryzyka zwiększenia wskaźnika śmiertelności w kraju.

Dane publikowane przez dyrekcję generalną zdrowia są od kilku dni bardziej szczegółowe, a zestawienia bardziej rozbudowane niż zazwyczaj. Jest to podyktowane tym, że Francja nosi się z zamiarem zniesienia szeregu restrykcji i zakazu opuszczania miejsca zamieszkania po 11 maja. Prace nad projektem jeszcze trwają i rząd chce mieć możliwie pełny obraz sytuacji epidemicznej w kraju.

Prezydent Emmanuel Macron zasugerował niedawno ponowne otwarcie szkół w Republice w połowie miesiąca. Większość placówek handlowych ma być ponownie otwarta w połowie maja, ale część instytucji użyteczności publicznej i placówek kulturalnych pozostanie zamknięta. Utrzymane też zostaną niektóre restrykcje dotyczące zachowania w przestrzeni publicznej.