Koronawirus w Polsce. Jak będą działać sanatoria [PYTANIA I ODPOWIEDZI]

Pobyt w sanatorium
Pobyt w sanatoriumShutterStock
19 marca 2020

Konsultanci Telefonicznej Informacji Pacjenta NFZ, którzy dyżurują pod bezpłatnym numerem 800 190 590 i udzielają informacji ws. koronawirusa otrzymują wiele pytań dotyczących funkcjonowania sanatoriów. Fundusz opublikował te najczęstsze wraz z odpowiedziami.

Nie wyjeżdżaj na leczenie. Odeślij skierowanie do swojego oddziału wojewódzkiego NFZ. Nie stracisz miejsca w kolejce oczekujących. Skorzystasz z leczenia w terminie późniejszym, zgodnie ze swoją kolejnością – po ustaniu zagrożenia związanego z koronawirusem.

Jeśli wyjedziesz, oznacza to zakończenie leczenia. Przepisy ściśle określają minimalny, nieprzerwany czas trwania leczenia sanatoryjnego, który pozwala na uzyskanie efektu terapeutycznego. Nie ma możliwości, żeby w późniejszym terminie kontynuować pozostałą część rozpoczętego pobytu. Po przerwaniu turnusu nie będzie można ubiegać się o rozpatrzenie nowego skierowania poza kolejnością.

Decyzja należy do świadczeniodawcy, czyli do kierownictwa uzdrowiska. Masz prawo do rezygnacji z leczenia w każdej chwili na warunkach opisanych w regulaminie uzdrowiska, w którym przebywasz. Możesz poprosić o zwolnienie z dodatkowych opłat ze względu na stan zagrożenia epidemicznego.

Kluczowe jest ograniczenie przyjazdu nowych osób, dlatego od 14 marca do odwołania wszystkie uzdrowiska zawiesiły działalność, dlatego nie przyjmują nowych kuracjuszy. Jeśli Twoje leczenie rozpoczęło się przed 14 marca, masz prawo do wykorzystania zleconych świadczeń.

Za stan basenów i ich bezpieczeństwo sanitarno-epidemiczne odpowiedzialny jest sam świadczeniodawca i to on odpowiada za ich funkcjonowanie. Do niego również należy decyzja o ewentualnym wyłączeniu basenów z użytkowania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.