Johnson nie odpowiedział na list von der Leyen. Bruksela oczekuje kandydata na komisarza

Boris Johnson
Boris JohnsonShutterStock
11 listopada 2019

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson nie odpowiedział na list przewodniczącej elekt Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen w sprawie kandydata na komisarza z tego kraju. Bruksela oczekuje odpowiedzi w poniedziałek.

Do tego właśnie dnia Jonson miał odpowiedzieć na pismo von der Leyen w sprawie kandydata na komisarza. Przyszła szefowa KE domaga się, by Londyn nominował swojego wysłannika w związku odłożeniem daty wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE.

"Nie otrzymaliśmy jeszcze listu od władz Wielkiej Brytanii w sprawie nominowania komisarza. Jesteśmy w bliskim kontakcie z nimi w tej sprawie, oczekujemy odpowiedzi dziś" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik przyszłej szefowej KE Eric Mamer.

Pytany, co się stanie, jeśli Wielka Brytania nie przedstawi kandydata na komisarza odparł: "Zobaczymy jutro". "Mówiliśmy wielokrotnie, że oczekujemy, że władze Wielkiej Brytanii przedstawią nazwisko kandydata tak szybko, jak to możliwe. Oczekujemy odpowiedzi dziś. Decyzja Rady Europejskiej jest bardzo jasna - że przedłużenie (brexitu - PAP) nie powinno podważać funkcjonowania instytucji" - zaznaczył Mamer.

Już we wtorek komisja prawna Parlamentu Europejskiego zacznie badanie oświadczeń majątkowych trójki kandydatów do KE, z krajów, z których przedstawiciele odpadli przy pierwszym podejściu. Von der Leyen chciałby, aby cały proces zakończył się w tym miesiącu, żeby mogła objąć stanowisko 1 grudnia. Działania Londynu mogą jednak spowodować, że nowa KE nie wystartuje za trzy tygodnie, ale później.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.