Większość Brytyjczyków uważa, że nowy premier Boris Johnson musi doprowadzić do wyjścia ich kraju z Unii Europejskiej "wszelkimi środkami", nawet gdyby oznaczało to zawieszenie parlamentu - wynika z sondażu ComRes dla dziennika "Daily Telegraph".
, który na czele brytyjskiego rządu stoi od 24 lipca, zapowiedział, że doprowadzi do w wyznaczonym terminie do niezależnie od tego, czy do tego czasu uda mu się renegocjować porozumienie "rozwodowe" z UE. Wielu deputowanych parlamentu sprzeciwia się bezumownemu brexitowi, którego nowy premier nie wyklucza.
Z opublikowanego w poniedziałek badania opinii publicznej wynika, że zgadza się ze zdaniem: "Boris (Johnson) musi doprowadzić do brexitu wszelkimi środkami, w tym zawieszając parlament, jeśli okaże się to konieczne, aby uniemożliwić posłom zablokowanie brexitu".
Johnson nie wykluczył takiego rozwiązania - przypomina agencja Reutera.
. Wyniki podano na podstawie odpowiedzi udzielonych przez 1645 respondentów, po odrzuceniu odpowiedzi respondentów bez wyrobionego zdania w tej sprawie.
Ten sam sondaż wskazuje, że w ostatnim czasie , przy czym . To wskazanie oparto na odpowiedziach 1783 osób.
Wynik ten pokrywa się z wnioskami płynącymi z innych badań opinii, również pokazujących wzrost notowań torysów, odkąd Johnson na stanowisku premiera zastąpił Theresę May. May podała się do dymisji, ponieważ nie zdołała doprowadzić do brexitu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu