Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podsumował 100 pierwszych dni urzędowania w ratuszu. Mówił m.in. o programach pilotażowych finansowania zajęć dodatkowych dla uczniów i bezpłatnych żłobkach. Według radnego PiS Sebastiana Kalety podsumowanie Trzaskowskiego to "puste obietnice".
Reklama

Rafał Trzaskowski podsumował pierwsze 100 dni swojej prezydentury podczas konferencji prasowej. "100 dni za nami, jeszcze tylko 1726 przed nami" - mówił otwierając spotkanie z mediami prezydent stolicy. "W 100 dni, i tutaj muszę niektórych rozczarować, nie da się zrealizować całego swojego programu, natomiast da się rozpocząć te działania, które są najbardziej istotne, te, które obiecywaliśmy wspólnie z Koalicją Obywatelską" - dodał.

Trzaskowski podzielił swoje podsumowanie na działy. Mówiąc o edukacji powiedział, że obecnie w Warszawie powstaje 15 nowych szkół podstawowych dla 10 tys. uczniów, a za kilka dni miasto podpisze umowę na budowę kolejnych dwóch. Wspomniał również o tym, że w marcu rusza pilotażowy program finansowania zajęć dodatkowych w czterech dzielnicach. Również w marcu do szkół zostanie przekazane 15 mln zł, aby uczniowie mogli skorzystać z funduszu 100 zł na rok dla każdego ucznia na np. wyjścia do kina. Mówił również, że na marcowej sesji Rada Warszawy ma się zająć podwyżkami dla nauczycieli.

Mówiąc o żłobkach powiedział, że od września 2019 r. wszystkie miejsca w żłobkach będą bezpłatne. Przyznał przy tym, że potrzebne jest przyspieszenie z budową żłobków. "W tym roku chcemy oddać aż 1000 nowych miejsc, 580 już oddaliśmy" - powiedział. "Przygotowujemy się do specjalnych programów, które mają zachęcać do tego, żeby żłobki były budowane również przez przedsiębiorców prywatnych dlatego, że zdajemy sobie sprawę, że tych miejsc w żłobkach publicznych nie wystarczy. Będziemy od września dopłacać do kilku tysięcy miejsc w żłobkach prywatnych i będziemy przez cały czas stymulować ten rozwój miejsc w żłobkach tak, żeby ten program darmowych żłobków się coraz bardziej rozszerzał i obejmował jak największą liczbę warszawiaków" - powiedział.

Odniósł się do rozbudowy sieci metra w stolicy. "Zaczęliśmy prace planistyczne" - mówił prezydent stolicy. "Będzie gotowa na dniach analiza à propos rozszerzenia II linii metra, również analizy dotyczące dodatkowych przypadków na I linii metra i w końcu przygotowujemy się wielowariantowo do III linii metra" - poinformował. "Dokładnie tak, jak zapowiadałem - w tej kadencji będziemy kończyli i ewentualnie rozszerzali II linię i przygotujemy się do realizacji III linii metra i będziemy na to gotowi dlatego, że przecież niedługo zmieni się rząd i na pewno zadbamy o to, żeby były pieniądze nie tylko z budżetu miasta, ale przede wszystkim pieniądze europejskie na tę niesłychanie istotną inwestycję, nawet jeżeli ten rząd nie będzie chciał pomóc, ten rząd, który jeszcze będzie z nami przez te kilka miesięcy, absolutnie sobie z tą sprawą poradzimy" - powiedział.

Trzaskowski mówił również o obietnicach, które złożył podczas kampanii wyborczej, a które zalicza do swoich priorytetów. Wymienił m.in. walkę ze smogiem i przypomniał, że miasto kupiło dla straży miejskiej dwa drony do kontroli pieców oraz o kompleksowym programie wymiany pieców z uproszczonymi procedurami.

Wspomniał także o podpisaniu karty LGBT+. "To jest klarowny sygnał, że Warszawa będzie miastem otwartym, będzie miastem tolerancyjnym" - mówił.

Prezydent stolicy został zapytany również o odbudowę stadionu Skry, która była przez niego zapowiadana w kampanii wyborczej. "Bardzo ubolewam, że od 20 lat ten stadion jest dewastowany. Trwa batalia prawna - w momencie, kiedy go przejmiemy będziemy szykowali plany, będziemy szukali inwestora. Trudno w tej chwili znaleźć inwestora, kiedy ten stadion nie został przekazany miastu" - odpowiedział. "Na pewno przez pięć lat dokonamy tam inwestycji. Oczywiście trudno to zrobić w pierwsze 100 dni" - dodał i zapowiedział, że na pewno Skra będzie wyglądała inaczej niż dziś.

Warszawski radny PiS Sebastian Kaleta ocenił, że konferencja Trzaskowskiego była pełna "pustych obietnic". "Rafał Trzaskowski odchodzi od swoich obietnic. Nie realizuje ich, jak obiecywał. Pokazuje, że są to puste obietnice - tak, jak to zawsze z Platformą Obywatelską jest" - powiedział.

Zaznaczył także, że Trzaskowski nie odniósł się do kluczowych obietnic, które złożył. "Obiecywał, że wszyscy warszawiacy będą mieli bezpłatne żłobki. Sam przyznał na konferencji, że nie zostanie to osiągnięte. To tak, jakbyśmy my program +500 plus+ zaadresowali do mieszkańców jednego województwa, a nie do wszystkich Polaków" - mówił.

Kaleta przyznał, że wciąż nie został zrealizowany program 100 zł dla każdego ucznia, a budowę obwodnicy śródmiejskiej przesunięto o kolejnych kilka lat.

"Rafał Trzaskowski podejmuje decyzje o innym brzmieniu niż w kampanii wyborczej i zamiast realizować główne projekty społeczne i inwestycyjne do rangi najważniejszej ze spełnionych obietnic urasta podpisanie karty LGBT+" - mówił radny.