Szczyt UE-Liga Państwa Arabskich w Egipcie wpisuje się w nasze plany i strategie dotyczące zarówno polityki migracyjnej, jak i współpracy dwustronnej - mówił w niedzielę premier Mateusz Morawiecki podczas briefingu w Szarm El-Szejk.
Reklama

Rozpoczęty w niedzielę, pierwszy w historii szczyt krajów Unii Europejskiej i Ligi Państw Arabskich potrwa dwa dni. Jego celem ma być zacieśnianie więzi europejsko-arabskich.

"Ten szczyt wpisuje się w nasze oczekiwania, w nasze plany i strategie dotyczące zarówno polityki migracyjnej UE, jak i zakresu współpracy między UE a północną Afryką a Bliskim Wschodem" – mówił premier.

"To tutaj są bardzo bogate państwa, z których liderami rozmawiałem o potencjalnych inwestycjach w Polsce, ale są również państwa, które wymagają troski, wsparcia" – powiedział.

Morawiecki podkreślił, że przywódcy państw UE i Ligi Państw Arabskich wyrazili zadowolenie ze stabilizacji sytuacji w Syrii, jednak – jak dodał – starają się doprowadzić do współpracy instytucji unijnych i instytucji Ligi Państw Arabskich, by złagodzić napięcie migracyjne.

"Widać, że ta nasza pozycja, stanowisko, czyli pomoc na miejscu, powodowanie, żeby ludzie nie wyjeżdżali z tego regionu do Europy, nie tylko się przebija, ale jest pozycją zasadniczą, dzieloną przez ogromną większość innych państw członkowskich UE i znajdującą zrozumienie wśród państw Ligii Państw Arabskich" – powiedział.

Jako kolejny temat rozmów wymienił przeciwdziałanie terroryzmowi. „Tu także Polska ma swoje bardzo jednoznacznie określone stanowisko – bronimy się przed jakimkolwiek ryzkiem transferu terroryzmu do Europy, do Polski” – mówił.

Premier relacjonował, że podczas swojego wystąpienia na jednej z sesji szczytu podkreślał stanowisko Polski, m.in. w sprawie polityki klimatycznej, a także mówił o współpracy gospodarczej, handlowej, turystycznej.

"Wspomniałem także o konferencji, która się odbyła niedawno w Polsce i tutaj też bardzo pozytywne głosy (słyszałem) na temat tej konferencji, która przyczynia się do postępu procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, a o to nam właśnie chodziło i cieszę się, że tak to zostało tutaj odebrane" – powiedział Morawiecki.

Poinformował, że na marginesie szczytu odbył wiele spotkań bilateralnych, w tym z premierami: Holandii, Czech, Słowacji i W. Brytanii, które dotyczyły zarówno brexitu, jak i relacji handlowych czy budżetu.

Pytany o to, jak zintensyfikować relacje gospodarcze z krajami arabskimi, odpowiedział, że Polska oczekuje inwestorów, którzy chcą inwestować długoterminowo w Polsce. "Są zaangażowani nasi ambasadorowie w bogatych krajach arabskich i kapitał inwestycyjny jest zawsze potrzebny. Działamy w kierunku dywersyfikacji źródeł pochodzenia kapitału" - mówił Morawiecki.

Wśród omawianych na szczycie kwestii miały znaleźć się, m.in. migracja, bezpieczeństwo, sytuacja w regionie, a także handel i inwestycje. Spotkaniu współprzewodniczy szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi. Forum zakończy się w poniedziałek po południu.

Szef polskiego rządu w niedzielę wziął udział w sesji plenarnej zatytułowanej "Wzmacnianie partnerstwa euro-arabskiego oraz debata nad wyzwaniami globalnymi". Wieczorem Morawiecki ma uczestniczyć w uroczystej kolacji dla szefów państw i rządów.