Paweł Adamowicz dźgnięty nożem na scenie podczas finału WOŚP. Stan prezydenta jest ciężki

Gdańsk
GdańskPAP / Adam Warżawa
13 stycznia 2019

Do ataku nożownika na prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, doszło podczas "Światełka do nieba". Prezydent był reanimowany, następnie został przewieziony do szpitala. Jego stan jest ciężki.

4083356-gdansk.jpg
Podczas "Światełka do nieba" w Gdańsku doszło do ataku na prezydenta Adamowicza.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz żyje, jest w stanie bardzo ciężkim - poinformował doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. "O wszystkim zdecydują najbliższe godziny" - zaznaczył chirurg.

Adamowicz był operowany przez pięć godzin. W trakcie operacji w Uniwersyteckie Centrum Klinicznym we Wrzeszczu przetoczono mu 41 jednostek krwi.

Prezydent został przewieziony do szpitala klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego stan jest ciężki. , Karina Kamińska,poinformowała, że prezydent jest operowany.

Radio Gdańsk podaje NIEOFICJALNIE, że prezydent otrzymał cios w okolice serca, możliwa jest przebita aorta i trwa walka o życie.

potwierdziła, że trwa operacja. "Szanowni Państwo! Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci atakiem na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, jaki miał miejsce podczas finału WOŚP w Gdańsku. W tej chwili prezydent jest operowany i jeśli będę mogła przekazać Państwu informacje na temat jego stanu zdrowia, zrobię to niezwłocznie. Jednocześnie w imieniu Prezydenta i jego rodziny proszę o zrozumienie i uszanowanie tej trudnej dla wszystkich sytuacji i nie niepokojenie rodziny i bliskich osób" – informuje rzeczniczka w komunikacie.

Z kolei podała, że sprawcą jest 27-letni mieszkaniec Gdańska, Stefan W. Nożownik jest przesłuchiwany; wiadomo, że 2014 roku został skazany na napady na oddziały SKOK-ów i Bank Credit Agricole na 5,5 roku więzienia. 

Policja zabezpieczyła nóż oraz identyfikator jaki noszą pracownicy mediów. Na razie nie wiadomo jak wszedł w jego posiadanie. Ale prawdopodobnie jego posiadanie zmyliło służby pilnujące bezpieczeństwa.

Na nagraniu, które analizuje teraz policja, widać, jak przez scenę przebiega mężczyzna, podbiega do Pawła Adamowicza i uderza go. Później, chodząc po scenie, podnosi w górę ręce w geście zwycięstwa, ponownie podchodzi do Adamowicza i zabiera mikrofon. "Halo, halo. Nazywam się Stefan (Miłosz?), siedziałem niewinnie w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz" – krzyczał ze sceny, zanim obezwładnili go ochroniarze – wynika z filmów, które zarejestrowały zdarzenie.

Do szpitala pojechał (PO). Przekazał w rozmowie z Polsat News, że stan Adamowicza jest bardzo poważny. Wicemarszałek Senatu określił stan zdrowia Adamowicza jako bardzo poważny. "Sadzę, że to będzie długa operacja" – powiedział Borusewicz. Pytany, czy potwierdza, że prezydent Gdańska został ugodzony w okolice serca, odparł, że wolałby nie wypowiadać się na ten temat.

W szpitalu są też prezydent Sopotu Jacek Karnowski i senator Sławomir Rybicki.

"Nie znajduję słów wytłumaczenia na tego typu akty, tym bardziej że finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przez 27 lat kojarzył się z dobrem, z czymś radosnym, pozytywnym" – powiedział . Dodał, że jest to "niewytłumaczalny akt barbarzyństwa", który będzie ciążył na uczestnikach tej imprezy.

Brudziński dodał, że sprawca tego ataku został zatrzymany, a policja ma za zadanie wyjaśnić wszystkie okoliczności tego aktu. Dodał, że konsekwencje tego muszą być jak najsurowsze. "W tej chwili pozostaje nam tylko pana prezydenta (Adamowicza) otoczyć dobrymi myślami i modlitwą, i życzyć mu, żeby powrócił do zdrowia" – powiedział Brudziński

i stwierdził, że atak na życie i zdrowie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest godny najwyższego potępienia. - Zobligowałem szefa MSWiA do przekazywania mi na bieżąco wszelkich informacji - powiedział premier.

napisał na Twitterze: "Módlmy się wszyscy za Prezydenta Adamowicza. Pawle, jesteśmy z Tobą".

"Paweł Adamowicz ranny w ataku nożownika podczas gdańskiego finału WOŚP. Jestem głęboko poruszony tą sytuacją, trzymamy kciuki za Pawła, a myślami jesteśmy z jego najbliższymi" – napisał z kolei

kontrkandydat Adamowicza w ostatnich wyborach samorządowych, nazwał atak na prezydenta Gdańska barbarzyństwem. "Liczę, że Paweł Adamowicz szybko wróci do zdrowia; życzę mu tego z całego serca" – dodał Płażyński.

Zwykle różnimy się z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem w poglądach, jak powinny być prowadzone sprawy publiczne i sprawy Polski, ale dziś bezwarunkowo jestem z nim i jego bliskimi. Modlę się o jego powrót do zdrowia i pełni sił – oświadczył prezydent Andrzej Duda.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media/PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.