Szczerski: Jeśli analizy prawne wskażą, że postanowienie TSUE jest "w mocy", to trzeba je wykonać

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
Trybunał Sprawiedliwości Unii EuropejskiejShutterStock
30 października 2018

Jeśli analizy prawne wskażą, że postanowienie TSUE jest "w mocy" i trzeba je wykonać, to musi być wykonane - powiedział we wtorek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Nie automatycznie, ono samo z siebie nie przynosi skutków prawnych - dodał.

Trybunał Sprawiedliwości UE podjął 19 października decyzję o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Chce m.in. przywrócenia wysłanych na emeryturę sędziów. Zgodnie z postanowieniem TSUE, Polska ma też powstrzymać się od wszelkich środków mających na celu powołanie nowego pierwszego prezesa czy osoby pełniącej jego obowiązki.

Szczerski pytany we wtorek w TVP1 w kontekście decyzji TSUE, czy trzeba będzie znowelizować ustawę o SN powiedział: "najważniejsze jest to, żeby w ogóle to postanowienie mogło zadziałać ono musi być w Polsce zaakceptowane w drodze parlamentarnej nowelizacji ustawy". "Ono nie działa automatycznie i to jest rzecz najważniejsza" - podkreślił.

Dopytywany, czy wobec tego będzie potrzebna nowelizacja ustawy o SN szef gabinetu prezydenta odparł: "jeśli analizy prawne wskażą, na to, że to postanowienie jest w mocy i trzeba je wykonać, (to) musi być wykonane". "Nie automatycznie, ono samo z siebie nie przynosi skutków prawnych" - podkreślił.

"Ono dopiero musi być zaakceptowane w Polsce, przyjęte w Polsce poprzez drogę legislacyjną. To oznacza normalną pracę parlamentu nad ewentualną zmianą ustawy. Więc nie ma możliwości, żeby dzisiaj mówić o tym, że na mocy tymczasowego postanowienia ktokolwiek wrócił do pracy" - zaznaczył Szczerski.

Na pytanie, czy wysłuchanie przez TSUE stron zaplanowane na 16 listopada cokolwiek zmieni Szczerski odparł, że "wreszcie Polska będzie miała prawo do swojego głosu". "My znamy tradycję sądową jeszcze z czasów łacińskich, rzymskich, tak że trzeba zawsze wysłuchać obu stron przed podjęciem decyzji" - podkreślił minister.

Służby prasowe TSUE poinformowały w piątek, że Trybunał przeprowadzi 16 listopada wysłuchanie stron w sprawie decyzji dotyczącej zawieszenia stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.