Szef BBN o użyciu gazu podczas protestów: To taka historia śmieszna...

Protesty przed Pałacem Prezydenckim
Protesty przed Pałacem PrezydenckimAgencja Gazeta / Fot. Maciek Jazwiecki Agencja Gazeta
1 sierpnia 2018

Śmieszna historia, nadmuchana nadmiernie - tak Paweł Soloch określił rozpylenie gazu na demonstrantów protestujących przed Pałacem Prezydenckim w rozmowie z Janem Wróblem w radiu Tok.fm.

Paweł Soloch, szef BBN odniósł się do wydarzeń z 26 lipca sprzed Pałacu Prezydenckiego. Doszło wówczas do przepychanek manifestujących przeciwko reformie sądownictwa z policją. Jak zaznacza Tok.fm, został użyty gaz, przy czym nie jest jasne, kto zrobił to pierwszy. Warszawska policja wydała specjalny komunikat w tej sprawie. Mundurowi potwierdzają, że użyli gazu, ale dopiero w odpowiedzi na użycie gazu przez protestujących

- Jeżeli porównamy interwencje policji za czasów PO, zwłaszcza z okazji Święta Niepodległości, gdzie nie było pojedynczego psiknięcia aerozolem, tylko były użyte armatki wodne, pały, katowanie pobocznych osób przez funkcjonariuszy w cywilu... - mówił minister.

Czytaj więcej>>>

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.