Były premier Katalonii Carles Puigdemont wrócił w sobotę z Niemiec do Belgii. W Niemczech został w marcu zatrzymany w związku z wydanymi przez władze Hiszpanii nakazem aresztowania.

Puigdemont przybył do Brukseli rano, gdzie oczekiwał go obecny premier katalońskiego rządu regionalnego Quim Torra, który przyleciał z Hiszpanii, aby spotkać się ze swym poprzednikiem.

Na konferencji prasowej Puigdemont obiecał kontynuować "obronę słusznej sprawy katalońskiego ludu".

Reklama

"To nie koniec podróży. Będę jeździł do ostatniego zakątka naszego kontynentu, aby bronić słusznej sprawy katalońskiego ludu "- powiedział Puigdemont po angielsku.

19 lipca hiszpański Sąd Najwyższy wycofał wydany za Puigdemontem Europejski Nakaz Aresztowania i powiadomił, że Hiszpania nie przekaże jego sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Oznacza to, że polityk może opuścić Niemcy.

Sąd Najwyższy Hiszpanii wycofał też nakaz aresztowania wobec innych katalońskich polityków, którzy podobnie jak Puigdemont wyjechali z kraju w obawie przed aresztowaniem. W mocy pozostaje nakaz aresztowania zarówno ich jak i Puigdemonta w samej Hiszpanii.