Rząd Hiszpanii zapowiedział w piątek, że odwoła się do sądu w Madrycie przeciwko decyzji regionalnego rządu Katalonii, dotyczącej ponownego otwarcia jej ambasad w W. Brytanii, Irlandii, Niemczech, USA, Włoszech, Szwajcarii i Francji.

Ze swej strony regionalne katalońskie Biuro Działań Zagranicznych i Stosunków między Instytucjami i Państwami zapewniło, że projekt ponownego otwarcia zagranicznych przedstawicielstw Katalonii jest realizowany zgodnie z ustalonym kalendarzem, aby "głos Katalonii był na świecie słyszany".

Wszystkie te regionalne przedstawicielstwa Katalonii za granicą - przypomina hiszpańska agencja prasowa EFE - zostały zamknięte z chwilą zastosowania artykułu 155. hiszpańskiej konstytucji, kiedy to poprzedni hiszpański rząd, gabinet konserwatywnego premiera Mariano Rajoya z Partii Ludowej, przejął kontrolę nad katalońskimi instytucjami. Nastąpiło to po uznaniu za nielegalną jednostronną deklarację niepodległości regionu w dniu 27 października 2017 roku.

Reklama

Hiszpańskie MSZ i Unia Europejska zapowiedziały odwołanie się od decyzji regionalnego rządu Katalonii, ponieważ "nie spełnił warunków wymaganych w obowiązującym ustawodawstwie przy powoływaniu przedstawicielstw regionów Hiszpanii za granicą".

Resort spraw zagranicznych przypomina, że obowiązkiem regionów jest zawiadomić rząd Hiszpanii o planowanym otwarciu swego przedstawicielstwa za granicą i założeniach jego przyszłego funkcjonowania, ponieważ konieczne jest zachowanie "jedności działań (Hiszpanii) za granicą".

Tymczasem regionalny rząd Katalonii - dodaje MSZ w Madrycie - o powołaniu swych zagranicznych przedstawicielstw poinformował rząd Hiszpanii "z zaledwie 24-godzinnym wyprzedzeniem".

Hiszpańskie MSZ zarzuca rządowi Katalonii, że nie uwzględnił "licznych ostrzeżeń" z jego strony.

Krytyka działań katalońskiego rządu regionalnego, jak podkreśla EFE, nie dotyczy jednak 40 reprezentacji katalońskiego rządu regionalnego, funkcjonujących jako przedstawicielstwa handlowe, biura turystyczne i ośrodki kultury powołane do życia zgodnie z obowiązującymi procedurami.

EFE podkreśla, że to już po raz drugi nowy hiszpański rząd, któremu przewodniczy socjalista Pedro Sanchez, postanawia zakwestionować działania katalońskich władz regionalnych. Po raz pierwszy uczynił to zaskarżając przed Trybunałem Konstytucyjnym uchwałę nowego autonomicznego katalońskiego parlamentu, potwierdzającą, że Katalonia stawia sobie jako cel polityczny dążenie do niepodległości.