Andrzej Wajda potwierdził, że to Agnieszka Holland napisze scenariusz do jego filmu o Lechu Wałęsie. A my przypominamy historię projektu obrazu o bohaterze Solidarności oraz zdradzamy pierwsze plany reżysera, dotyczące jego najnowszej produkcji.
- Agnieszka Holland jeszcze nie napisała scenariusza. Nie rozmawialiśmy jeszcze nawet na temat szczegółów scenariusza. Najpierw musi ona dokończyć swoje amerykańskie zobowiązania - tłumaczy reżyser. Holland kręci właśnie dla stacji HBO film opowiadający o losach Nowego Orleanu po przejściu nad nim pamiętnego huraganu Katrina, najprawdopodobniej więc prace nad scenariuszem do filmu o Wałęsie zaczną się za kilka miesięcy (jak zdradziła w rozmowie z "Kulturą" DZIENNIKA Agnieszka Holland - w maju albo czerwcu).
Przed wyjazdem na berliński festiwal filmowy, na którym prezentuje swoje najnowsze dzieło "Tatarak", Wajda rozmawiał z byłym prezydentem i jego żoną na temat planowanej produkcji. Szczegóły tej rozmowy nie są znane, ale Wajda nie raz podkreślał swój osobisty stosunek do Wałęsy. We wczorajszym wywiadzie dla amerykańskiego pisma "Variety" reżyser tłumaczy: - Martwią mnie ostatnie bezpardonowe ataki ma Lecha Wałęsę, bo czy komuś się to podoba czy nie, to jest on bohaterem narodowym, który odegrał kluczową rolę w historii Europy. Najgorsze jest to, że Wałęsę atakują ludzie, którzy nie dorastają mu nawet do pięt. To zakały naszego społeczeństwa i nie mogę się na to godzić - żali się Amerykanom Wajda.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.