Narodowy fundusz audiowizualny nikomu niepotrzebny

24 stycznia 2017

Planowana ustawa o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej wygląda na bubel legislacyjny. Taki można wyciągnąć wniosek z opinii na temat propozycji utworzenia Polskiego Funduszu Audiowizualnego odpowiedzialnego za finansowanie rodzimej produkcji filmowej, telewizyjnej czy multimedialnej.

Krytycy mają wątpliwości, po co resort kultury chce powołać nową państwową instytucję, skoro mamy już Polski Instytut Sztuki Filmowej, który w ramach prawie 150-milionowego budżetu sponsoruje branżę filmową. Nie wiadomo nawet dokładnie, co to jest „produkcja audiowizualna” oraz czym się ona różni od twórczości kinematograficznej.

Pozostało 69% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.